W tej groźnej sytuacji trzeba
„W tej groźnej sytuacji trzeba było powziąć natychmiastową decyzję, mimo że nie zostałem poinformowany ani o sytuacji ogólnej, ani o położeniu na północ od armii „Kraków", ani też o zamierzeniach Naczelnego Wodza. Łączność z Naczelnym Dowództwem nie istniała; nie wiedziałem nawet dokładnie, gdzie ono przebywa. Zapowiedziane rozkazy nie nadeszły, jednak czekać dłużej było niepodobieństwem. Na domiar złego armia „Karpaty" pozostała bez dowódcy.
Postanowienie, jakie powziąłem, wydawało mi się jedynie słuszne i celowe w tych niebywałych warunkach. W moich oczach szanse przedłużenia walki dać mogła tylko realizacja planu, na którym zatrzymałem się po wszechstronnym i niełatwym namyśle. Plan ów polegał na tym, by w pierwszej fazie, do dnia 17 września, skoncentrować wszystkie rozporządzalne oddziały w rejonie Jaworów, Rawa Ruska, zaś w fazie następnej połączyć się z garnizonem lwowskim i całość sił obu armii odpowiednio przegrupować w strefie, położonej na północny wschód i południowy zachód od Lwowa. Liczyłem, że siły te razem z resztkami odwodów Naczelnego Wodza oraz jednostkami, jakie mogły być wycofane w międzyczasie z centrum i z północy, pozwolą utworzyć skrócony i stosunkowo silny front, osłaniający południowowschodnią połać Rzeczypospolitej.“(1)
lokata strukturyzowana |karcher |poezja po angielsku